* De facto "Happythankyoumoreplease" to opowieść o grupie młodych nowojorczyków, próbując znaleźć równowagę pomiędzy miłością, a przyjaźnią.
Dość, tematów pobocznych, czas zając się naszą ofiarą. :D
Ogólne wrażenie jakie robi Chrissy'a jest pozytywne. Od góry począwszy na żakiecie, a skończywszy na wykończeniach sukienki, wszytko jest okey. Marynarka jest bardzo dopasowana, mankiet wywinięte, a krój jest dość "oryginalny";. Sukienka również niczego sobie, kreacji nie można by było nic zarzucić, gdyby nie dłuuugie kozaki. Niby na pierwszy rzut oka nic nie widać, ale po dogłębszej analizie (tj. po skierowaniu wzroku w duł ;D) pojawiają się ONE. Są no cóż, delikatniej mówiąc straszne, świecą się na wszystkie strony. Wygląda to jakby miała nogi owinięte plastikiem.
Nie fajnie.
Lecz pomimo, tego mankamentu dajemy gwiazdce należyte HOT.
Ponieważ się postarała ;)
Zdjęcie:

Więcej zdjęć:


Pozdrawiam;
Lupin_Tonks
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz